|
BLOG
06 października 2011, 09:01
Ulotkowe chamstwo wyborcze
Miasto: Wrocław.
Dzielnica: Krzyki. Czas: tydzień przed wyborami parlamentarnymi. Dotyczy: ulotek wyborczych kandydatów PO. Opis sprawy: dwóch chłystków roznosi ulotki wyborcze. Dzwonią do mieszkań, żeby ich wpuścić, bo chcą zostawić ulotki w skrzynkach. Mówię: po to jest skrzynka na ulotki przy domofonie, żeby do niej wrzucać ulotki. Jeden z chłystków: ale jej nie ma. Ja: jak to nie ma? Chłystek: odfrunęła. Podobna sytuacja powtórzyła się już dwukrotnie. Chłystki twierdzą, że komitet zobowiązuje ich do wrzucania ulotek do skrzynek pocztowych i powołują się na kodeks wyborczy. Pytanie: jak się ma kodeks wyborczy do prawa do prywatności i nie bycia nagabywanym? *** Mój wniosek: nie głosujmy na chłystków! Adam Degler
KOMENTARZE
1. 06 października 2011, 18:07 Przepraszam ale jesli chodzi o chłystków to wszystkie komitety mają za uszami. DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
Jestem komendantem Twierdzy Otwartej
http://twierdzaotwarta.blogspot.com/
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |